Nowa jakość kołysania i stymulacja rozwoju

materiał informacyjnyZaktualizowano 
Od zarania dziejów matki kołyszą swoje dzieci w ramionach, dając im w ten sposób poczucie bezpieczeństwa, komfortu i bliskości. Zagwarantowanie dziecku tych czynników pozwala na łagodne, naturalne stymulowanie ich rozwoju i kształtowanie w nich wielu cech, które dadzą pozytywny wydźwięk w przyszłości. Nowoczesna matka nie ma jednak czasu nieustannie trzymać dziecko w ramionach. Dlatego powinna pozwolić sobie pomóc – wybierając odpowiednio wpływającą na rozwój jej malucha kołyskę - bujaną w przód i tył, zamiast tradycyjnej - kołyszącej dziecko na boki.

Rozwój układu nerwowego od pierwszych dni życia

Bardzo istotny wpływ na rozwój niemowlęcia ma stymulacja układu proprioceptywnego, czyli odpowiedzialnego za tak zwane „czucie głębokie”. Receptory tego układu zlokalizowane są w oczach, uszach, ścięgnach, stawach i mięśniach. Informują mózg o tym, w jakiej pozycji znajduje się ciało. Z układem proprioceptywnym ściśle wiąże się integracja sensoryczna, czyli zjawisko odbierania bodźców zewnętrznych i wewnętrznych z właściwym natężeniem. Dzieci, których układ nerwowy był niewłaściwie kierowany ku rozwojowi w niemowlęctwie, w przyszłości mogą mieć problem z utrzymaniem równowagi, boją się wspinania po drabinkach, nie mają odpowiedniego napięcia mięśniowego, są bardzo wrażliwe na hałasy lub silniejszy dotyk. Wszystko to utrudnia im nawiązywanie w przyszłości relacji społecznych, a także zrównoważony rozwój i pokonywanie własnych ograniczeń fizyczno-psychicznych.

Terapeuci zalecają, aby stosować kołysanie w przód i w tył dla stymulacji wrażliwego układu nerwowego dziecka. Zaczyna się on rozwijać jeszcze w życiu płodowym, około piątego tygodnia ciąży, natomiast kończy dopiero w dorosłości, gdy wszystkie włókna nerwowe zostaną odpowiednio zmielinizowane, czyli obudowane i wzmocnione. Codzienne, regularne kołysanie dziecka w przód i w tył to jeden ze sposobów na wzmacnianie układu proprioceptywnego u dziecka i podwyższenie stanu jego gotowości do działania. Noworodki od pierwszych dni życia nie są jeszcze w stanie wykonywać jakichkolwiek ćwiczeń stymulujących rozwój. Dlatego jedynym, a przy tym najlepszym sposobem na pobudzanie układu nerwowego, jest właśnie delikatne kołysanie w przód i w tył – czy to w ramionach, czy z pomocą właściwie skonstruowanej kołyski.

Czy kołysanie na boki pomaga dziecku się rozwijać?

Klasyczne kołyski bujają dziecko z boku na bok. Bardzo często ten sam ruch wykorzystuje się podczas kołysania malucha w wózku. Jednak czy takie postępowanie wpływa na prawidłowy rozwój dziecka? Specjaliści z zakresu rozwoju dziecka, w tym eksperci od integracji sensorycznej, fizjoterapeuci i pediatrzy potwierdzają, że ten rodzaj ruchu nie stymuluje we właściwy sposób połączeń nerwowych u dziecka.

Kołysanie w boki kiwa ciałkiem dziecka przewracając je z boku na bok i nie wywołując właściwego nacisku na mięśnie czy kręgosłup. Można zatem powiedzieć, że kołysanie niemowlaka w tradycyjnej kołysce kiwającej się na boki, nie tylko nie stymuluje prawidłowego rozwoju dziecka, ale może mu wręcz szkodzić. Wywołuje bowiem niewłaściwe ruchy i powoduje u dziecka reakcje obronne na owe ruchy, które nie służą jego rozwojowi.

Kołyski przód-tył jako sposób na stymulację rozwoju

Nowoczesne kołyski spełniają nie tylko funkcję łóżeczka, w którym niemowlę może zaznać przyjemnego kołysania. Mają bardzo ważne zadanie stymulowania rozwoju dziecka przez pierwszych kilka miesięcy, kiedy to bujanie jest najbardziej istotne dla rozwoju układu nerwowego maluszka. Delikatne ruchy w przód i w tył są bardzo zbliżone do tych, które niemowlak odczuwał będąc w łonie matki, podczas jej spacerów. Po urodzeniu dziecka, dla wzmocnienia w nim poczucia bezpieczeństwa, komfortu i ciepła, zaleca się stwarzanie noworodkowi warunków zbliżonych do tych, jakich doświadczał w brzuchu. Owinięcie malucha ciasnym becikiem i delikatne kołysanie pozwala mu poczuć się spokojnie i bezpiecznie.

Dzieci, które zasypiają delikatnie kołysane, są od maleńkiego uczone, by zasypiać samodzielnie, ale w bardzo komfortowych warunkach. Tym samym rodzice mogą ułożyć niemowlaka w kołysce obok swojego łóżka, fotela czy biurka i lekko kołysząc nogą wykonywać swoje prace bez wyczerpującego noszenia i kołysania dziecka na rękach. To buduje relacje pomiędzy dzieckiem a matką, a jednocześnie nie męczy jej.

Można kołysać dziecko w tradycyjnych kołyskach, nie wpływając na jego rozwój psychoruchowy. Można też wybrać nowoczesne, polecane przez specjalistów kołyski z ruchem w przód i w tył, i tym sposobem wzmacniać połączenia nerwowe od pierwszych dni życia dziecka. Wystarczy tylko drobna odmiana w kierunku kołysania, by mogły się dokonać gigantyczne zmiany w rozwoju motorycznym i psychicznym dziecka!

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3