PRAWO JAZDY PRAWO JAZDY do zmiany. Wymiana prawa jazdy? 6 zmian w prawie jazdy, które wejdą w życie w 2019!

a.w.Zaktualizowano 
Do tej pory było tak, że egzamin zakończyło mogło popełnienie tego samego błędu dwa razy. Egzaminator skrupulatnie wypełniał formularz, a jeśli przy tym samym manewrze pojawiły się dwa błędy przerywał egzamin i zapraszał do zawrócenia do ośrodka lub przesiadał się z egzaminowanym i sam odwoził do go WORDu. W ramach nowych zasad egzamin miałby wyglądać nieco inaczej. Każdy błąd to lekcja a godziny spędzone za kierownicą sprawiają, że młodzi kierowcy czują się pewniej na drodze. Egzamin na prawo jazdy według nowych zasad będzie prowadzony zawsze do końca, nawet jeśli osoba egzaminowana popełniła dwa błędy co skutkuje negatywnym zaliczeniem egzaminu. Ta zmiana ma motywować do ciągłej nauki i poprawiania błędów własnych. Egzamin ma być również dodatkową praktyką. Zmiana ma poparci wielu grup interesów. motofakty / Polska Press
PRAWO JAZDY 2019 Ile kosztuje wymiana prawa jazdy? W 2019 czekają nas zmiany w prawie jazdy, w tym w egzaminie na prawo jazdy. Zmiany w prawie jazdy 2019 były zapowiadane już wcześniej, kilka z nich weszło już w życie, inne dalej są w trakcie wdrażania. Sprawdź, jakie zmiany w prawie jazdy 2019 obowiązują od dziś, a o jakich dyskutują posłowie w Sejmie i specjaliści. Nowy projekt zmian w prawie jazdy ma ukrócić proceder oblewania kursantów podczas egzaminów na prawo jazdy. Kiedy możemy się spodziewać nowych wytycznych dla WORD?

PRAWO JAZDY 2019. Zmiany, które wchodzą w życie

Zmiany w prawie jazdy, o których mówi się już od co najmniej roku wiążą się z egzaminami na prawo jazdy. Odnoszą się zarówno do instruktorów nauki jazdy, przyszłych kierowców jak i egzaminatorów, którzy współpracują z Wojewódzkimi Ośrodkami Ruchu Drogowego.

Z doniesień medialnych wynika, że projekt ustawy o zmianach w prawie jazdy jest już przygotowany. Aktualnie trwają konsultacje z reprezentantami instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów. Jest szansa, że gotowy projekt trafi pod obrady Sejmu i Senatu jeszcze w tym roku.

Prawo jazdy do poprawki

Statystyka nie kłamie. Polska jest daleko w tyle w raportach zdawalności egzaminów na prawo jazdy. Taka sytuacja nie zawsze wynika z małych umiejętności kursantów i przyszłych kierowców. W Polsce egzamin na prawo jazdy zdaje średnio 35 % podchodzących do niego osób. W Wielkiej Brytanii podobny egzamin, umożliwiający prowadzenie samochodu zdaje prawie połowa kursantów (47 %) a w Niemczech rekordowo nawet 70 %. Na ile możemy brać przykład z naszych zachodnich sąsiadów i mieć wpływ na sytuację? Jakie zmiany w prawie jazdy są potrzebne, żeby niepokojący trend się odwrócił?

Prawo jazdy – kurs jak zdać egzamin?

Jedną z bolączek obecnego stanu rzeczy jest podejście do kursu na prawo jazdy i samego egzaminu. Instruktorzy, którzy przygotowują przyszłych kierowców do egzaminu od dawna narzekają na fakt, że w praktyce nie uczą jak bezpiecznie jeździć tylko jak skutecznie zdać egzamin. Podobne przekonanie jest u osób, które decydują się na kurs na prawo jazdy. Większość z nich jest zdania, że kurs nie uczy jeździć. Żeby skutecznie reagować w sytuacjach nagłych lub przy gwałtownej zmianie pogody trzeba udać się na specjalne kursy np. jazdy w poślizgu czy z łańcuchami w terenach górskich.

Co wiesz o prowadzeniu auta zimą? QUIZ

Prawo jazdy 2019: mniej biurokracji

W trakcie egzaminu na prawo jazdy nie jest wymagana bezpieczna i płynna jazda (choć to oczywiście też podlega ocenie egzaminatora). Najważniejsze jest poprawne wykonywanie pojedynczych manewrów. Egzaminator zwraca też szczególną uwagę na dokładną interpretację przepisów. Na egzaminie nie ma błędów większych czy mniejszych, nieistotnych i zagrażających życiu. Jeden błąd skutkuje ostrzeżeniem, drugi wyklucza z dalszej części egzaminu.

Egzaminatorzy literalnie podchodzą do przepisów kodeksu drogowego w trakcie egzaminu, ponieważ to się po prostu opłaca. Większość wpłat do Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego to właśnie opłaty za egzamin na prawo jazdy. Z raportu NIK sporządzonego w 2016 roku wynika, że aż 88 % dochodów WORD-ów pochodzi z egzaminów, z czego prawie 70 % to egzaminy poprawkowe.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy Kodeks Drogowy 2018. Sprawdź, co już się zmieniło
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Mosiński w rozmowie z dziennikarzem TVN24bis komentował, że obecna sytuacja związana z dużą ilością egzaminów poprawkowych jest patologiczna. Receptą na tę sytuację ma być m.in. zmiana sposobu finansowania WORD-ów. Partia rządząca chce, by ośrodki te były finansowane przez wojewodę, czyli z budżetu państwa. Wynagrodzenia egzaminatorów miałyby być określane odgórnie, bez związku z ilością przeprowadzonych egzaminów.

Prawo jazdy 2019: zmiany już w tym roku?

Projekt ustawy jest już w procesie legislacyjnym. Projekt zmiany finansowania egzaminatorów jest gotowy, w tym momencie jest dyskutowany z tkanką społeczną,czyli przedstawicielami środowiska instruktorów nauki jazdy oraz egzaminatorów. Kolejnych kroków, w tym złożenia projektu w Sejmie oraz głosowania możemy się spodziewać jeszcze w tym roku.

Prawo jazdy: zmiany

Czego możemy się spodziewać w tym roku? Czy zmiany w prawie jazdy wejdą w życie? Dyskusja o zmianach trwa już co najmniej od roku. O tym się mówiło w 2018 roku.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

2019.04.09 09:13:55

Dla mnie wcale tak trudno zdać nie było, spodziewałem się czegoś gorszego na egzaminie a jechałem tak jak z instruktorem z motostart z Racławickiej, na luzaku i bez stresu

2019.04.01 14:59:12

Najlepsze pytania na prawo jazdy sa tutaj: https://www.prawo-jazdy-360.pl/test

2019.03.27 01:50:33

Jak się jest człowiekiem , to się nie zwraca uwagi i nie wciska kitu że kamera w samochodzie egzaminowanym jest dowodem na temat zachowania w aucie którym się egzaminuje , jak chcę się człowieka wydoić na prawo jazdy , to się to zrobi , nawet jak będzie jechał dobrze tym samochodem . Egzaminatorzy specjalnie olewają kursantów , aby wydoić kasę od ludzi , to powinno być raczej brane i podciągane pod paragraf oraz taki Egzaminator , powinien być brany i rozliczany z tego jeżeli zle oceni zle kursanta , owszem można zaskarżyć taki egzamin , tylko jak tak zrobić to taki Szanowny Egzaminator obleje Cię dodatkowo kilka razy , abys miał nauczkę . Jeszcze trochę , to ludzie zrezygnują z prawa jazdy , tylko będą sami jezdzieć bez prawa jazdy , a tego chyba nie chcemy , a najgorsze jest to , że mogą zdobywać uprawnienia ludzie którzy jes stracili np po alkoholu , lub narkotykach , bo za zwykłe punkty , to od razu zabiorą , a pijaczki jak jezdzili , tak dalej jezdzą , wiem ponieważ straciłem syna przez takiego niedojdę który jechał pijany , co gorsza zrobił znowu prawa jazdy i dalej jezdzi jak wariat . No ludzie , i policja mi mówi że pilnują bezpieczeństwa , chyba czuwają po to aby pieniędzy w budrzecie nie zabrakło m a nie gadają głupoty że chodzi im o bezpieczeństwo , czy Tam drugiego człowieka . Lepiej już taki przykładowo pijak który wsiada do samochodu , powinien już do końca życia nie zrobić prawa jazdy , a nie im pozwalają na to aby dalej sie taki zwyrodnialec poruszał !!

2019.03.15 09:39:38

140 zł za 2-5 min. na egzaminie mało kto tak zarabia w naszym kraju. Po nie zdanych 5 min. dodatkowe 55 min. jazdy z egzaminatorem po placu celem dalszej nauki i wyjaśnieniu błedów (nauki nie siedzenia z telefonem)

2019.03.15 09:35:11

Fajne są komentarze egzaminatorów i instruktorów. Jedni na drugich a razem na kursantów, że głupi, nieporadni itp. Jak mówią nawet niedźwiedzia można nauczyć tańczyć. Zdajemy sobie sprawę, że wszyscy nie są predysponowani do jazdy. Ale żeby od razu 70% nie zdawało to znaczy, że coś jest nie tak., a wszelkie dotychczasowe zmiany niczemu nie służą, mało osób zdaje, dużo wypadków

2019.03.12 19:35:43

największym powodem w nie zdawalosci jest zwykla organizacja ruchu drogowym,ciagle prace nad wieloma miejscami które powodują te problemy, powoli sa usuwane z naszych drog,wiec kursanci i zdający wytrwalosci i rozwagi w prowadzeniu pojazdow.

2019.03.12 11:09:12

Jak mamy być wysoko w zdawalnosci jak egzaminator to zazwyczaj wrog publiczny nr 1 osoby podchodzącej do egzaminu? :D Tylko czeka zeby się przyczepić i zakonczyc jazde :/ a potem takie zaskoczenie ze młodzi ludzie kupują karty z dokumencik pl.

2019.03.10 17:38:06

jak zwykle na tej stronie, clickbait i zero rzeczowych informacji...

2019.03.04 15:03:33

Hej, Jestem Karolina mam 21 lat :) Napisz do mnie na https://wyspalasek.pl/malinka97/ jeśli jesteś koneserem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą :)

2019.02.25 14:56:28

Ja robiłem prawko w 89 r. Śniegu tyle napadało, że placu w ogóle nie mieliśmy tylko każdy przejechał po mieście ok. 1 km. i wszyscy zdali. Jeżdżę przez tyle lat i nie miałem jeszcze wypadku. Podstawa myśleć za kółkiem a praktykę nabywa się z czasem. egzamin nie zrobi z nikogo dobrego kierowcy.

2019.02.25 11:55:36

Podaję to czego nas uczą na egzaminie:

-stan płynów

-teorii mijającej się z praktyką aby nabić kasy dla wordu !!! Jakie wymiary ma ramka rejestracyjna ? chore pytanie z egzaminu :))) do niczego nie potrzebne.

-placyk i manewry zbędne gdyż powinna się liczyć praktyka w mieście



Co waszym zdaniem jest ważniejsze ???



Stan oleju w silniku i teoria czy nauka i praktyka w sytuacjach krytycznych typu uślizgi koła, awaryjne hamowania !!!



Dla mnie jest odp prosta. Ministrze zmieńcie system nauki bo wolę zatrzeć silnik niż stracić życie i być przeszkolonym na sytuacje awaryjne !!!



Praktyka i jeszcze raz praktyka w życiu codziennym to co powinno się uczyć !!!!

2019.02.25 11:37:31

Żyjemy w chorym kraju gdzie chodzi tylko o nabijanie kasy do WORDU a nie o nauczenie jak prawidłowo jeździć po drogach oraz niepotrzebna teoria przez którą nie zdaje większość. To nie Sejm że musimy wszystko umieć jak w kodeksie. Uczcie ludzi praktyki i zachowania w ruchu a nie gdzie jest olej w silniku itd. Od tego są mechanicy itp.

2019.02.21 11:58:17

W tym kraju to sie tak człowiekowi życie uprzykrza... dlatego polecam prawko z dokumencikpl, tanio i szybko xd

2019.02.18 09:42:15

Egzaminy powinny być za darmo to i zdawalność by się poprawiła.

2019.02.17 20:15:40

Bzdury i jeszcze raz bzdury! Jak łatwiej będzie zdać? Na stopie nie trzeba będzie się zatrzymać, wymusić pierwszeństwo, wjechać na czerwonym? Co to za różnica kto będzie płacił wypłatę egzaminatorowi? Jak ktoś jeździć nie potrafi to i tak nie zda. Robicie ludziom wodę z mózgu 😠

2019.02.15 15:15:18

Zamknąć wordy, z instruktorów zrobić egzaminatorów, bo dokładnie wiedzą czy kursant potrafi jeździć, a nie tak jak było ze mną, że po pierwszym egzaminie odechciało mi się być kierowcą. Pierwsze to kultura egzaminatorów, czyli robienie wszystkiego by zdenerwować egzaminowanego itp. , inny samochód na egzaminie niż w na kursie, sprzęgło nacisnąć to trzeba nieźle się namęczyć, to przyklady które mi wystarczyły by nie próbować drugi raz.... Zero sponsorowania tej organizacji

2019.02.10 15:26:42

Egzaminy do powiatów dość zalewu "L"na sieradzkich ulicach.W Sieradzu niech się uczą sieradzanie,każdy niech się uczy w powiecie gdzie mieszka.Dla sieradzan zostają korki,smog i śmieci po kursantach oraz pusty plac pomnik ludzkiej bezmyślności w postaci sieradzkiego ODTJ,kto za rozrzutność i zmarnowanie państwowych pieniędzy odpowie?

2019.02.09 17:43:47

Ano ,ano -a ja kupilam egzamin u egzaminatora za 5000 zl i bardzo mi podziekowal ,ze zdalam

2019.02.09 15:44:33

I tak u mnie jest rekordzista który terioe zdwal 123 razy! Odrazu taki powinien mieć dożywotni bilet MZK, takich potem mamy kierowców...co raz więcej ASÓW przestworzy... Jak to wprowadza to będzie druga Ukraina albo Rosja, jak to czasem widać na filmikach :D

2019.02.09 00:33:59

,,Kierowca '' ciekawe kiedy Ty miałeś egzamin bo teraz raczej miałbyś problem włącznie z egzaminatorami

2019.02.07 15:14:56

Oblweaja Ci co nie znaja przepisów o ruchy drogowym czyli tępe dzidy XD

2019.02.07 12:06:20

A ja blondynka zdałam za pierwszym razem na 24h kursu a od męża codziennie słyszę "KTO ci dał to prawko, Ty jeździć nie umiesz." Prawda jest taka że każdy instruktor uczy w tych 30 h jak zdać egzamin. Nie staniesz się po wyjezdzonych 30h zajebi***stym kierowca bo to nie realne. Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. :)

2019.02.07 09:50:31

Oblewają tylko po to aby mieć więcej kasy. Czas by się wziąść za Elbląg tam są tacy nie mili instruktorzy że jak się ich zobacz to aż zdawać się odechciewa pracują jakby za karę.. Powinni starych wypier****ć dziadków!

2019.01.31 11:55:45

Jako osoba, która już 4 razy oblała mogę tylko tyle powiedzieć - jeździć lubię, sprawia mi to frajdę i nie sądziłam, że tak mi się spodoba gdy zapisywałam się na kurs, 34h wyjeżdżone z moim instruktorem i oboje byliśmy pewni, że zdam za pierwszym, góra drugim razem (teoria poszła bez problemu), bo czuję się dobrze za kółkiem, pewnie, ale z kulturą. Wystarczyło wejść do "L"ki na egzaminie... Sprzęgło rozklekotane nie daje się wyczuć - uwaga egzaminatora wyprowadziła mnie z równowagi totalnie -"Pani na egzamin przyszła nie umiejąc ruszyć z miejsca?" Zmiażdżona totalnie pewność siebie i swoich umiejętności. Z ręką na sercu ani raz mi nie zgasł samochód na kursie i na placu manewrowym ćwiczyłam też samochodem męża i też nie zgasł nigdy. Każdy kolejny egzamin kończył się tym samym - zjadały mnie nerwy w związku z obawą, że zaraz znowu "zdechnie". Odpuściłam sobie bycie kierowcą, chociaż bardzo bym chciała jeździć. Jeśli już ten plac manewrowy musi być na egzaminie to niech ten egzamin składa się z 3 etapów - teoria, plac i praktyka w mieście- oblejesz na etapie miasta, zaczynasz kolejny egzamin od wyjazdu do miasta, myślę, że kursanci czuliby się spokojniej przy takim układzie. No i coś z tymi sprzęgłami robić, bo zanim "wyczujesz" samochód to już jesteś uboższy o 140 zł.

2019.01.29 23:27:18

W tym artykule ktoś ma małą wiedzę na temat egzaminów państwowych to nie jest prawda, że jedno ostrzeżenie a drugie kończy egzamin do wykonania jest na mieście ok 28 zadań i w każdym można popełnić jeden błąd tylko nie można go powtórzyć więc można mieć w każdym zadaniu po jednym błędzie a jeżeli kursant stworzy zagrożenie w ruchu drogowym co może skutkować kolizją lub wypadkiem wówczas egzamin zostaje przerwany. Ludzie którzy szykują te zmiany mają małą wiedzę tak naprawdę co się dzieje w Word myślicie że egzaminatorzy jak przejmie ich ktoś inny to będą ludzi przepuszczać i będzie lepsza zdawalność przecież to nie są pionki tylko ludzie którzy mają dużą wiedzę jeżeli ktoś ma małą wiedzę na temat przepisów ruchu to myślicie że podlegając pod wojewodę nie będą ich oblewać, będą brać na siebie taką odpowiedzialność bo podlegają pod kogoś innego jeżeli są odpowiedzialni to nadal będą nie zaliczać egzaminów jeżeli kursant nie potrafi bezpiecznie jeździć. Problem leży w innym miejscu ta ustawa nic nie zmieni a tak poza tym to pozytywne egzaminy też podlegają sprawdzaniu i żaden egzaminator nie będzie przepuszczał tak sobie. Problem jest w szkołach jazdy są instruktorzy którzy dobrze uczą i jakoś kursanci zdają za pierwszym razem a inni mają wyrąbane na kursanta zapłacił i pojeżdzdzimy sobie po prostej po co mają się męczyć. Ja mam wszystkie kategorie prawa jazdy wszystkie zdane za pierwszym razem i to zasługa dobrej szkoły jazdy więc szukajcie dobrych szkół a statystyki w Word się poprawią same bez tej chorej ustawy. Instruktorzy którzy prowadzą konsultacje w sprawie nowej ustawy są niekompetentni twierdzenie że uczy się pod egzamin a nie myślenia a pod co mają uczyć instruktorzy przecież na mieście jest do wykonania kilka zadań ściśle związanych z przepisami ruchu czyli jak jeździć po rondzie, wyjazd z drogi podporządkowanej, jednokierunkowa często skręt z niej w lewo, droga osiedlowa np. 20lub 30 km/h lewo skręt kolizyjny i bezkolizyjny tak samo prawo skręt, zawracanie na skrzyżowaniu, jedno parkowanie i zawracanie z użyciem biegu wstecznego to naprawdę tak dużo to wszystko codziennie wykonują kierowcy na drogach nic innego nie ma więc jak tego nie uczyć. Reszta to uczenie myślenia czyli nie przekraczania prędkości nie ścinania zakrętów uwaga na słabszych na drodze czyli piesi rowerzyści motocykliści pokazywanie złych zachowań czego jeszcze chcieć dobre szkoły tego uczą tylko że w tych szkołach uczą instruktorzy z dużą wiedzą i często są instruktorami nie tylko na kat B lecz na inne też a nawet są instruktorami techniki jazdy. Nigdy zdając egzamin nie spotkałam złego egzaminatora czuć było że wiedzą co robią. Ta ustawa nic nie zmieni problemy gdzie są wiedzą tylko doświadczeni instruktorzy i pokorni widzą że problem jest głębiej najprościej powiedzieć egzaminatorzy robią kasę ciekawe czy oni też tak myślą proponuję mniej ich obrażać i zastanowić się gdzie tak naprawdę jest problem. A tym co piszą te artykuły proponuję pogadać z kimś kto zna ten problem niezdawalności i zna procedury egzaminów, bo niepotrzebnie straszy się kursantów. Z szacunkiem Karolina.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3